JABŁONIEC 1914
Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej
Aktualności
dodano: 28-12-2016 22:02:38,
odsłon: 776
PL
Jabłonieckie obchody 102. rocznicy Bitwy Limanowskiej
Limanowa, Jabłoniec, cmentarz wojenny nr 368. Niedziela, 18 grudnia 2016 roku, godz.12.00

   To już szóste z kolei, świętowane rok w rok na jabłonieckiej nekropolii, rocznice krwawej Bitwy Limanowskiej, zainicjowane przeze mnie w 2011 roku. Wcześniej, po prawdzie, miały miejsce na Jabłońcu uroczystości rocznicowe Bitwy, jednakże świętowano tylko okrągłe daty. Coroczne obchodzenie rocznic uczy historii i patriotyzmu, wpaja szacunek do przeszłości, przywraca naszej świadomości wysiłek i ofiarność naszych przodków. Niektórzy twierdzą, że Polacy lubią świętować z przesadą, aż nadto. Polemika z nimi jest bezsasadna. Uważam, że rocznice Bitwy Limanowskiej, której znaczenia nie sposób nie docenić nie tylko na płaszczyźnie militarnej (przede wszystkim bitwa zwycięska skutkująca zatrzymaniem rosyjskiej ofensywy „walca parowego” i uratowaniem Galicji, a być może i całej monarchii naddunajskiej), ale też w wymiarze znacznie głębszym, bo dotyczącym odradzającej się po długich latach zniewolenia Ojczyzny ( słynne słowa Komendanta: „Tu czułem się w Ojczyźnie”, tu krzepły w bojach Legiony Polskie – zaczyn przyszłej armii zmartwychwstałej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej),  należy obchodzić regularnie i uroczyście. Wreszcie, na galicyjskich polach bitewnych, po Warnie, Mohaczu, Pskowie i Węgierskim Powstaniu 1848-49 roku, cementowały się: polsko-węgierskie braterstwo broni i przyjaźń między naszymi bratnimi narodami.

   Polacy i Węgrzy, świadomi ponadtysiącletniej spuścizny wspólnej historii, stawili się zatem solidarnie na jabłonieckim wzgórzu w niedzielne chłodne, acz pogodne, południe 18 grudnia br., by razem oddać hołd ofierze krwi przelanej 102 lata temu przez najlepszych synów węgierskiej ziemi. Ze strony naszych zacnych Gości - Braci Madziarów swoją obecnością zaszczycili: Konsul Generalny Węgier w Krakowie Pani prof. dr hab. Adrienne Körmendy, Konsul Węgier w Krakowie Pan dr Sándor Nedeczky, delegacja węgierskiego Ministerstwa Obrony (Honvédelmi Minisztérium) - na czele delegacji Pan Lajos Horváth – Dyrektor Departmentu Upamiętnienia Ofiar Wojen i Opieki nad Grobami Wojennymi i osoby towarzyszace: Pani Petra Kovács – odpowiedzialna za kontakt ze stroną polską w Departamencie Upamiętnienia Ofiar Wojen i Opieki nad Grobami Wojennymi i Pan Tamás Juhász, Pan Witiez Albert Muhr (wnuk legendarnego pułkownika Othmara Muhra von Limanowa, bohaterskiego dowódcy 9. regimentu cesarsko-królewskich huzarów Grófa Nádasdy z Sopronia)  wraz z małżonką oraz najbliższą rodziną, dwoma wnukami i córką, Pan Krisztián Bárány, reżyser i scenarzysta filmu „Nieśmiertelni”, Pan Mátyás Lazók, asystent reżysera i aktor, Pan László Czyzyk, syn polskiego żołnierza armii II Rzeczpospolitej, który po klęsce wrześniowej znalazł schronienie na Węgrzech, Państwo Halina i László Bárci z Miskolca wraz z synem Dominikiem i synową Aleksandrą, potomkinią polskich górali-osadników w węgierskiej , a de facto polskiej wsi Derenk koło Szögliget. Honorową asystę przy grobach swoich rodaków wystawiło Stowarzyszenie „Fehérvári Huszárok” z Székesfehérváru na czele z Panem pułkownikiem rachmistrzem Csaba Páli, Prezesem Stowarzyszenia, kultywującym chlubne tradycje bojowe 10. regimentu cesarsko-królewskich huzarów Wilhelma (Vilmoshuszarok), a w delegacji huzarzy: Pan pułkownik mgr inż. cybernetyki Imre Borbély, Pan porucznik Béla Árpásy, Pan kapral  György Pap, Pan József Szabó Kripcsi. Zaproszony przeze mnie na uroczystość, Pan pułkownik Dénes Fekete, Przewodniczący Samorządu Polskiego w Miskolcu, z powodu choroby nie mógł przybyć na Jabłoniec, ale sercem był z nami.  Gospodarzy reprezentowali: Burmistrz Miasta Limanowa Pan mgr inż. Władysław Bieda, Poseł na Sejm RP Pan mgr Józef Leśniak, Zastępca Burmistrza Pan mgr Wacław Zoń, Wicestarosta Powiatu Limanowskiego Pan Mieczysław Uryga, Przewodnicząca Rady Miasta Limanowa Pani mgr Jolanta Juszkiewicz, Wiceprzewodniczący Rady Pan mgr Leszek Woźniak, Radny miasta i Członek Władz Stowarzyszenia Jabłoniec 1914 mgr Janusz Kądziołka, liczni Radni Miejscy (cieszy tak liczna reprezentacja limanowskich radnych, poczytuję to jako wyraz uznania dla naszych działań): Pani mgr Irena Grosicka, Pan Mieczysław Sukiennik, Pan Adam Król, Pan Walenty Rusin, Pan Piotr Musiał, Pan Wiesław Sędzik, Pam mgr Adam Dębski, Pan Antoni Dyląg, Prezes Galicyjskiego Towarzystwa Historycznego w Krakowie Pan dr Wiesław Bator, Wiceprezes GTH Pan Leszek Kapłon, autor „Wojny Galicyjskiej” Pan mgr Juliusz Bator, Dyrektor ZSS nr 1 im.Marii Konopnickiej w Limanowej Pani mgr Kazimiera Zięba, Wicedyrektor ZSS nr 1 Pani mgr Grażyna Nowak,  Dyrygent Chóru Chłopięcego Bazyliki MBB w Limanowej Pani mgr Halina Dyczek, Dyrektor Szkoły Zawodowej Cechu i Przedsiębiorczości Pan mgr Jerzy Stochel,  Panowie: Grzegorz Skorupa i Artur Kryński z Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Dowództwa Okręgu Korpusu Nr X, Pan Tomasz Jamróz-Piłsudski z GRH 1 Pułk Piechoty I Brygady Legionów Polskich, Prezes Stowarzyszania Kulturalno-Oświatowego Ziemia Limanowska Pan mgr Stefan Hutek, licznie zebrani mieszkańcy mojego rodzinnego Jabłońca i okalających wzgórze wsi: Mordarki, Siekierczyny oraz Starej Wsi, limanowianie, goście z innych miast i miejscowości. Honorową asystę polskich formacji mundurowych wystawiły: harcerki i harcerze z V Drużyny Harcerskiej „Dzieci Gór” ZHP Hufca Gorczańskiego Chorągwi Krakowskiej z Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Limanowej pod komendą dh. phm. Grażyny Nowak, rekonstruktorzy z Limanowskiego Stowarzyszenia Historii Ożywionej Jabłoniec 1914 (drużyna pod komendą Pana kaprala Tomasza Twaroga) oraz ze Stowarzyszenia „Kasztanka” z Laskowej (asysta konna w składzie mieszanym z obydwu Stowarzyszeń: Pan Józef Twaróg - Wiceprezes Stowarzyszenia Jabłoniec 1914, Pan Jan Twaróg, Pan Rafał Repetowski, Pan Zbigniew Hojda z Laskowej, Pan Paweł Michura – Prezes Stowarzyszenia „Kasztanka”, Pan Marek Ptaszek, Pan Wojtek Latała), strzelcy z Jednostki Strzeleckiej  Nr 2007 im. kpt. Tadeusza Paolone Związku Strzeleckiego "Strzelec" Organizacji Społeczno-Wychowawczej z Tymbarku pod komendą sierżanta ZS Stanisława Opacha , strzelcy z Jednostki Strzeleckiej Nr 2402 Związku Strzeleckiego „Strzelec” z Limanowej pod komendą mł. insp. Stanisława Dębskiego.  Nie zapomniałem też o stronie przeciwnej z jabłonieckiego pola walki pamiętnego roku 1914, czyli o żołnierzach imperialnej armii carskiej z XV dywizji piechoty z Odessy z VIII Armeńskiego Korpusu z 8. Armii gen. Aleksieja Aleksiejewicza Brusiłowa, którzy dzielnie walczyli pod Limanową wierni złożonej przysiędze, wystawiając asystę rosyjskich sołdatów- Panów: Krystiana Sułkowskiego i Krzysztofa Toczka,  w pełnym ekwipunku, uzbrojeniu i umundurowaniu zimowym. Zebranych na jabłonieckiej nekropolii przywitali prowadzący uroczystość: Pani Kazimiera Zięba i piszący tę relację, niżej podpisany. Po wydaniu stosownych komend przez mł. insp. Stanisława Dębskiego do podniesienia flag państwowych Węgier i Polski na maszty, wpierw poczet flagowy złożony z polskich ułanów – beliniaków (Panowie: Jakub i Bogusław Sukiennikowie, Kazimierz Pasiut) i węgierskich huzarów (Panowie: Michał Futiakiewicz i Marek Sułkowski) podniósł flagę Węgier na maszt przy śpiewie hymnu „Isten, áldd meg a magyart”, a następnie poczet sformowany przez harcerzy z Drużyny „Dzieci Gór” z ZSS nr 1 podniósł flagę Polski przy dźwiękach i śpiewie „Mazurka Dąbrowskiego”. Okolicznościowe przemówienia wygłosili: Gospodarz Miasta Limanowa Burmistrz  mgr inż. Władyslaw Bieda, Konsul Generalny Węgier w Krakowie prof. dr hab. Adrienne Körmendy oraz Poseł na Sejm RP z ramienia PiS mgr Józef Leśniak. Po części oficjalnej, miała miejsce uroczysta polowa Eucharystia, którą sprawował ks. mgr Robert Pociecha z parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej w intencji o wieczny pokój dla dusz poległych na Jabłońcu żołnierzy, zamówionej przeze mnie u ks. Proboszcza dra Wiesława Piotrowskiego. Celebrans zrezygnował z ogrzewanego od świtu piecykiem gazowym przytulnego wnętrza kaplicy-mauzoleum i swoim zwyczajem rozkazał wynieść Stół Ofiarny na zewnątrz, za nic mając sobie grudniowy ziąb, wiatr i marznącą mżawkę. Wedle mnie to ewangeliczny wzór kapłańskiej posługi stawiającej na pierwszym miejscu łączność z ludem wiernym. Pierwsze czytanie liturgiczne interpretował w języku węgierskim Pan László Bárci z Miskolca, natomiast drugie czytanie, w języku polskim, jego małżonka, Pani Halina Sowa Bárciné, zaś jak zwykle piękną i wymowną w treści modlitwę wiernych przygotowała i wygłosiła Pani Maria Dąbrowska Czernek, Skarbnik Stowarzyszenia Jabłoniec 1914. Do mszy świętej usługiwał członek Stowarzyszenia, lektor Marek Sułkowski, w mundurze węgierskiego huzara. Celebrę Mszy Świętej uświetniał śpiewem i grą na organach Pan Ignacy Tokarczyk. Celebrans – ksiądz Robert wygłosił słowo Boże o bardzo mocnym przekazie bogatym w treści religijne i patriotyczne, akcentując wielowiekowe przyjazne relacje polsko-węgierskie. Bardzo liczna rzesza wiernych przystąpiła do Stołu Pańskiego, toteż Czcigodnego Celebransa wsparli przy udzielaniu Sakramentu Komunii Świętej Jego Nadzwyczajni Szafarze: Pan mgr Adam Lachcik, Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia oraz Pan mgr inż. Stanisław Wąsik z Podjabłońca, nauczyciel w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Limanowej. Zwieńczeniem tej grudniowej jabłonieckiej Eucharystii był wspólny śpiew Hymnu „Boże, coś Polskę”. Następnie Pan mł.insp. Stanisław Dębski przeprowadził wraz ze swymi strzelcami uroczysty apel pamięci, przywołując bohaterów tamtych krwawych zmagań, po czym harcerze zapalili znicze na żołnierskich grobach, a oficjalne delegacje wymienione przy powitaniu złożyły wieńce przed obeliskiem upamiętniającym miejsce bohaterskiej śmierci pułkownika Othmara Muhra von Limanowa, przy którym to honorową wartę zaciągnęli limanowscy huzarzy i strzelcy. Przebieg uroczystości został udokumentowany przez fotoreporterów: Panią mgr Monikę Futiakiewicz ze Stowarzyszenia Jabłoniec 1914 oraz Panią mgr Monikę Kempny z Wydziału Promocji Urzędu Miasta Limanowa. Wykazując mistrzowski profesjonalizm, dźwiękiem operował Pan Jerzy Dudek z Limanowskiego Domu Kultury, za co mu serdecznie dziękuję.

   Głównym organizatorem jabłonieckich obchodów 102. rocznicy Bitwy Limanowskiej było Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej Jabłoniec 1914. Zatem – jako Prezes Stowarzyszenia Jabłoniec 1914 - dziękuję przede wszystkim moim Koleżankom i Kolegom ze Stowarzyszenia za pomoc i zaangażowanie w logistyczne przygotowanie uroczystości. Jak zwykle, zrobiliśmy to społecznie, nie obciążając budżetu miasta (u schyłku roku, wiadomo , …), przy wsparciu i pod patronatem Pana Burmistrza. Serdecznie dziękuję Państwu Elżbiecie i Antoniemu Małuchom z Jabłońca za bezinteresowne udostępnienie prądu (który to już raz ???). Ponadto składam serdeczne podziękowania i wyrazy uznania Pani Dyrektor mgr Kazimierze Ziębie za wspólną konferansjerkę, której główny ciężar – muszę to przyznać – w przygotowaniu słowa wstępnego i prowadzeniu ( z uwagi na moje zaangażowanie w opiekę nad trzema delegacjami z Węgier) spoczęło na barkach Pani Dyrektor.

Jeżeli zapytacie, Drodzy Czytelnicy, dlaczego ta relacja jest tak obszerna i szczegółowa, odpowiem krótko: ku pamięci potomnych. 

 

                                                                                                                            Marek Sukiennik

Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej Jabłoniec 1914
Adres: ul. T.Kościuszki 6, 34-600 Limanowa
KRS: 0000485295
NIP: 7372203252
REGON: 122988528
Partnerzy:
Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne technologie. Korzystając z witryny wyrazasz zgodę na ich używanie.Dowiedz się więcejRozumiem